Jeśli jesteś właścicielem hotelu, motelu, pensjonatu, schroniska, gospodarstwa agroturystycznego, wynajmujesz pokoje gościnne, noclegi, kwatery prywatne możesz w kilka minut zamieścic ogłoszenie lub baner reklamowy. W ogłoszeniu możesz zamieścic: zdjęcie, adres, dane kontaktowe, cenę, itd. Masz możliwośc dotarcia do większego grona ludzi pragnących odwiedzic Twoje okolice.
Zapraszamy do zamieszczania ofert z całego kraju.
Zatwarnica
Zatwarnica – wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie bieszczadzkim, w gminie Lutowiska.
Od października 1939 do roku sierpnia 1944 wieś była siedzibą urzędu gminy w powiecie sanockim. W okresie powojennym do 1951 roku miejscowość była siedzibą gminy Zatwarnica w powiecie leskim (województwo rzeszowskie). W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krośnieńskiego.
Piotr Kmita Sobieński do 1553 r. dziedziczy Zatwarnicę, a po jego śmierci bezdzietna wdowa Barbara Kmita z Herburtów. Po jej śmierci w 1580 r. brat Stanisław Herburt.
W miejscu znajduje się rzymskokatolicki kościół pw. Dobrego Pasterza.
13 sierpnia 1944 oddział UPA uderzył po raz pierwszy na posterunek policji w Zatwarnicy. Następnie w roku 1946 wieś została kompletnie spalona przez sotnię Bira a ludność miejscowa przesiedlona w ramach wymiany ludności na radziecką Ukrainę.
13 listopada 1944 roku, sotnia UPA zamordowała 8 Polaków i powiesiła jednego Ukraińca oskarżonego o "zdradę narodu ukraińskiego".
Lescy policjanci zostali powiadomieni, że nad jeziorem solińskim zagubiony turysta potrzebuje pomocy. Z uwagi na panujące trudne warunki pogodowe do poszukiwań zaczęli przygotowywać się również bieszczadzcy goprowcy. Okazało się, że alarm był fałszywy, a sprawcy poniosą jego konsekwencje.
Wczoraj lescy policjanci dwukrotnie interweniowali wobec osób, którym groziła śmierć z wychłodzenia. Oba zdarzenia miały miejsce w Uhercach Mineralnych. W pierwszym przypadku jeden z mieszkańców tej miejscowości zauważył leżącego na śniegu człowieka. Kilka godzin później z prośbą o pomoc zatelefonował na Policję mężczyzna zaniepokojony losem swojego sąsiada. W obu przypadkach mężczyźni na czas otrzymali niezbędną pomoc.