Jeśli jesteś właścicielem hotelu, motelu, pensjonatu, schroniska, gospodarstwa agroturystycznego, wynajmujesz pokoje gościnne, noclegi, kwatery prywatne możesz w kilka minut zamieścic ogłoszenie lub baner reklamowy. W ogłoszeniu możesz zamieścic: zdjęcie, adres, dane kontaktowe, cenę, itd. Masz możliwośc dotarcia do większego grona ludzi pragnących odwiedzic Twoje okolice.
Zapraszamy do zamieszczania ofert z całego kraju.
Kalnica
Kalnica – wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie leskim, w gminie Cisna przy drodze wojewódzkiej nr 897. Kalnica tzw. Górna położona jest ok. 600 m n.p.m., na wschodnim stoku góry Krzemienna, zaś przez dolną część wsi przepływa rzeka Wetlina będąca prawobrzeżnym dopływem Solinki. W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa krośnieńskiego. Około 1539 wieś była w posiadaniu Mikołaja Herburta Odnowskiego. Historycznie należała do parafii rzymskokatolickiej w Wołkowyi oraz greckokatolickiej w Smereku. Z Kalnicy pochodził Apolinary Staszewski (Julian Zachiewicz), uczestnik powstania styczniowego z 1864. W 1881 wieś liczyła 415 mieszkańców. We wsi znajdował się drewniany kościół pw. Najświętszej Marii Panny. Pod koniec XIX w. wieś była własnością Adelajdy hr. Dawidów, częścią wsi była wówczas osada Strzebowiska. W II poł. lat 40. XX w. mieszkańcy Kalnicy zostali przesiedleni do ZSRR. We wrześniu 1964 w Kalnicy otwarto stację Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, działającą nieprzerwanie aż do 1994. Obecnie w Kalnicy znajdują się między innymi: wyciąg narciarski i schronisko PTSM w budynku zlikwidowanej szkoły podstawowej.
Lescy policjanci zostali powiadomieni, że nad jeziorem solińskim zagubiony turysta potrzebuje pomocy. Z uwagi na panujące trudne warunki pogodowe do poszukiwań zaczęli przygotowywać się również bieszczadzcy goprowcy. Okazało się, że alarm był fałszywy, a sprawcy poniosą jego konsekwencje.
Wczoraj lescy policjanci dwukrotnie interweniowali wobec osób, którym groziła śmierć z wychłodzenia. Oba zdarzenia miały miejsce w Uhercach Mineralnych. W pierwszym przypadku jeden z mieszkańców tej miejscowości zauważył leżącego na śniegu człowieka. Kilka godzin później z prośbą o pomoc zatelefonował na Policję mężczyzna zaniepokojony losem swojego sąsiada. W obu przypadkach mężczyźni na czas otrzymali niezbędną pomoc.